Śpiewnik Dodał: asica021 (06.06.2018 10:56)    |   Drukuj śpiewnik  |   Zapisz na dysk

Sylwia i Jakub

Data: 05-08-2018
Miejscowość: Sarzyna

1/2 kg miłości
3 łyżki zazdrości
10 dkg zaufania
2 krople na “nerwach grania”
6 gramów cierpliwości
3 dkg wyrozumiałości
5 łyżek humoru
10 łyżeczek wigoru
wszystko razem dokładnie mieszamy
i doskonałe małżeństwo mamy.



1. Dwanaście listeczków

Dwanaście listeczków przy tej białej róży
Dwanaście aniołków,dwanaście aniołków
Tobie dzisiaj służy.
Dwanaście aniołków,dwanaście aniołków
Tobie dzisiaj służy.

Dałam Panu rączkę. Ksiądz dał mi obrączkę
Zalałam się łzami, zalałam się łzami
przed jego oczami.
Zalałam się łzami, zalałam się łzami
przed jego oczami.

O wianku wianeczku z białych róż narwany
Bardziej ci mi go żal, bardziej ci mi go żal
niż rodzonej mamy.
Bardziej ci mi go żal, bardziej ci mi go żal
niż rodzonej mamy.

Bo z mamą rodzoną nie będę mieszkała
Tylko z tobą Jasiu, tylko z tobą Jasiu
bom ci ślubowała.
Tylko z tobą Jasiu, tylko z tobą Jasiu
bom ci ślubowała.

Dałabym ci buzi. Ale byś powiedział
A ja bym tak chciała, a ja bym tak chciała
żeby nikt nie wiedział.
A ja bym tak chciała, a ja bym tak chciała
żeby nikt nie wiedział.

2. Jedzie Jasio Jedzie

Jedzie Jasio, jedzie, mija mój ganeczek
Czy mu się nie widzi u mnie porządeczek? x2

U mnie porządeczek, a ja w domu sama
Przyjedź, Jasiu, przyjedź, dam koniowi siana x2

Dam koniowi siana i owies, i obrok
A tobie Jasieńku sześć poduszek pod bok x2

Sześć poduszek pod bok, a siódmą pod głowę
I tak ci Jasieniu dogodzić nie mogę x2

Dogodzisz, dogodzisz,tylko żebyś chciała
Rozbierz mi łóżeczko i połóż się sama x2

Rozbiorę, rozbiorę, a kłaść się nie będę
Bo swego wianeczka pozbędę, pozbędę x2

Nie pozbędziesz sama, pozbędziem oboje
Będziem się dorabiać chlebusia we dwoje x2

Chlebusia we dwoje, i flaszeczkę wina
Żeby nam pan Jezus dał pierwszego syna x2

Najpierwszego syna, a drugą córeczkę
Będziem ją piastować jak tę jaskółeczkę x2

3. Jestem sobie Rzeszowianka

Jestem sobie Rzeszowianka, faj duli, taj duli, faj,
mam fartuszek po kolanka, faj duli, faj duli, faj.

A spódniczkę jeszcze wyżej faj duli, faj duli, faj,
żeby chłopcom było bliżej faj duli, faj duli, faj.

Kiedy idę do kościoła, faj duli, faj duli, faj,
pełno chłopców mam dokoła faj duli. faj duli, faj.

Na jednego zerknę oczkiem, faj duli, faj duli, faj,
a drugiego tracę boczkiem, faj duli, faj duli, faj.

Z trzecim pójdę rwać jabłuszka, faj duli, faj duli, faj,
z czwartym pójdę spać do łóżka, faj duli, faj duli, faj.

A piątemu dam buziaka, faj duli, faj duli, faj,
a szóstemu dam kopniaka, faj duli, faj duli, faj.

Ludzie mówią że ja mała faj duli, faj duli, faj,
a ja chłopcom bym dawała faj duli, faj duli, faj.

Każda ładna Rzeszowianka, faj duli, faj duli, faj,
ma fartuszek, - nie ma wianka, taj duli, faj duli, faj.

4. Kalina Malina

Kalina malina w lesie rozkwitała, x2
Niejedna dziewczyna żołnierza kochała, x2
Żołnierza kochała, żołnierza lubiła,
I czułe liściki kreśliła do niego,
Liściki kreśliła i pisała wiersze,
Do swego lubego pocztą wysyłała,
A w niedziele rano, kiedy słońce wschodzi,
To ten młody żołnierz po koszarach chodzi,
Po koszarach chodzi, ciężkie buty nosi,
Pana porucznika o przepustkę prosi
Panie poruczniku puść mnie pan do domu,
Pisała dziewczyna urodziła syna,
Urodziła syna urodzi i córkę,
A jak się nie uda zrobimy powtórkę,
Puszczę ja cię puszczę, ale nie samego,
Każe ci osiodłać konika karego,
Konika karego i te złote lejce,
Żebyś swej dziewczynie rozweselił serce
Jedzie żołnierz, jedzie o drogę nie pyta,
A w domu teściowa z siekierą go wita.
Żołnierzu, żołnierzu twoja to przyczyna,
Przez ciebie została zhańbiona dziewczyna,
Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama,
To te jej wieczory po których chadzała,
Chadzała, chadzała i grywała w karty,
Myślała dziewczyna, że z żołnierza żarty,
To nie były żarty ani żadne kpiny,
A zamiast wesela odbyły się chrzciny,
Ta dzisiejsza młodzież lata samolotem,
Najpierw robią chrzciny, a wesele potem,
A matki się cieszą, że córki nie grzeszą,
A córki się rypią aż się iskry sypią,

5. Kareta złota

1.
Bramą przy gościńcu,
z góry od lat dziesięciu,
nikt nie przechodził,
pies ani złodziej.

Pasterz grał na fujarce,
i jak to zwykle w bajce,
śnił że z daleka,
złocista kareta
gościńcem mknie.

ref.
Czy tędy nie jechała,
kareta moja mała,
moja tęsknota,
kareta złota./2x

2.
Boso o białej rosie,
fujarkę wziął i poszedł,
na miejskich brukach,
karety szukać.

Mijają już jesienie,
nie spełnią się marzenia,
bo na tym świecie
o złotej karecie,
nie słyszał nikt.

ref.
Czy tędy nie jechała,
kareta moja mała,
moja tęsknota,
kareta złota./2x

6. Lipka

Z tamtej strony jeziora
Stoi lipka zielona
A na tej lipce, na tej zielonieńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają
A na tej lipce, na tej zielonieńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają

Nie byli to ptaszkowie
Tylko trzej braciszkowie
Co się spierali o jedną dziewczynę
Który ci ją dostanie
Co się spierali o jedną dziewczynę
Który ci ją dostanie

Jeden mówi: „ Tyś moja ”
Drugi mówi: „ Jak Bóg da ”
A trzeci mówi: „ Moja najmilejsza,
Czemu Tyś mi taka smutna ? ”
A trzeci mówi: „ Moja najmilejsza,
Czemuś Tyś mi taka smutna ? ”

„ Jakże nie mam smutna być ?
Za starego każą iść
Czasu niewiele
Jeszcze dwie niedziele
mogę miły z Tobą być ! ”
Czasu niewiele
Jeszcze dwie niedziele
mogę miły z Tobą być ! ”

Z tamtej strony jeziora
Stoi lipka zielona
A na tej lipce, na tej zielonieńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają
A na tej lipce, na tej zielonieńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają

7. Marianka

Osiemnaście wiosenek miała
Oczy niebieskie blond włosy/x2
Marianką się nazwała/x2

Marianka raz o północy
Poznała chłopca takiego /x2
Który miał czarner oczy /x2

Oczy czarne,słodkie usteczka,
Od pierwszej chwili wejrzenia,/x2
Kochała go dzieweczka/x2

Gdy go poznała list napisała
Przyjdz na dziewiątą na randkę/x2
Ja będę cie czekałą/x2

Janek przyszedł wzioł ją w ramiona
A ona drżąca szepnęła /x2
Janku jam twoja żona/x2

Lecz nie długo w tym szczęściu trwali
Bo kochanemu Jankowi/x2
Do wojska isc kazali /x2

Janek poszedł kapralem został
Chodz bohatersko wojował/x2
Trzy kule w piersi dostał/x2

Gdy Marianka wieśc te dostała
Padła na ziemie zemdlona /x2
Janku jam cie kochała /x2

8. Polo sie Ropczyce

1. Siwy koń, siwy koń jeszcze nie siodłany,
daje mu dziewczyna owies podsiewany.
Chyba byś dziewczyno rozumu nie miała,
żebyś konisiowi owies podsiewała.

Polo sie Ropczyce, aż sie popiół sypie,
jo se Ropczycanke popiołem posypie,
jo se Ropczycanke popiołem posypie.

2. Szumiała leszcena jak się rozwijała,
hej dziewczyna płakała jak się wydawała.
Nie siejże leszczyno i rozwijaj się,
nie płaczże dziewczyno i nie wydawaj się.

Polo sie Ropczyce, aż sie popiół sypie,
jo se Ropczycanke popiołem posypie,
jo se Ropczycanke popiołem posypie.

3. Ni ma to, ni ma to jak diabełki w piekle,
łożno sie opije i lezy se w cieple.
Księdzem być, księdzemy być kozała mi mała,
żeby zakonnicą nie została sama.

Polo sie Ropczyce, aż sie popiół sypie,
jo se Ropczycanke popiołem posypie,
jo se Ropczycanke popiołem posypie.

9. Przyśpiewki weselne 0

Księdzu katechecie grejcie to co chcesie
Księdzu proboszczowi cosi honorowi

Po rękach całujcie chociaż go nie znacie
Jak będzie Papiezem to się nie dopchacie

Jeszcze Roz Go witam wśród tych miłych gości
Że nam zrobił dzisiaj tyle przyjemności

Drogi chrzstny ojcze chrześnik ci się żeni
Myślę że coś lepiej wyciągniesz z kieszeni

Witam chrzestną matkę co do chrztu trzymała
Teraz by się zdało by na auto dała

Nasza starościna siedzi taka pyszna
Bo dziś na wesele w nowych majtkach przyszła

A nasz starosta taki ulizany,
U nas taki lej bus chodził za jajami

Teściowe, teściowe długie nosy mają
I we wszystkie sprawy zawsze się wpiepszają

Ładny nasz starosta i koszula na nim
Aż ta starościna posikuje za nim

juzes sie wydala ach moj Boże drogi
rozkladalas rece . . . . teraz bedziesz nogi

Daję Wam ja dzisiaj stóweczkę na Fiata
Resztę Wam dołoży teściu Wasz i tata

Cieszy się mateczka, że córeczkę żeni
Z tej całej radości puszczała się w sieni.

Całowałeś młody w sieni pod schodami
a teraz pocałuj między rodzicami.

Całowałeś młody w sieni na drabinie
a teraz pocałuj przy całej rodzinie.

10. Przyśpiewki weselne I

Z kamienia na kamień przeskakuje żabka
a z naszej (imię Młodej) zrobiła się babka

Nie będę się żenił, to głupi obyczaj
(imię Młodego) się ożenił, będę se pożyczał

Policz sobie (imię Młodej), ile dziur jest w dachu
tyle będziesz miała pierwszej nocki strachu

Goście moim mili proszę się nie gniewać
bo my teraz będziem do wianuszka śpiewać

Czemuż ci się (imię Młodej) tak za mąż śpieszyło?
Czy ci we wianeczku ciężko chodzić było?

Chwaliłaś się młoda, że umiesz haftować
A ty nawet swetra nie umiesz cerować.

Chwaliłaś się młoda, że umiesz gotować
a ty nie potrafisz gara wyszorować

Teściowe, teściowe, długie nosy mają
i we wszystkie sprawy ciągle się wpieprzają

Teściowo, teściowo, ty stary rowerze
jak na ciebie patrzę, to cholera bierze

Wypij ze mną Młody kieliszeczek wódki
żeby twój interes nie był dziś za krótki

Posłuchaj no Młody, już jesteś po ślubie
wypuść swego ptaszka, niech sobie podziubie

Pożegnaj ją mamo prawą rączką na krzyż,
bo ostatni raz na jej wianeczek patrzysz

A rodzice Młodych zostali teściami
będą się szanować jak Ruskie z Niemcami

11. Przyśpiewki weselne II

Ładna jest z nich para, ładnych dwoje ludzi
A jak młoda zaśnie, młody ją obudzi

Pewnoś pani Młoda pomarańcze jadła
Wtedyś to Młodemu do serduszka wpadła

Jadła winogrona, jadła też i wiśnie
Za to ją mężulek do serca przyciśnie

Policz pani Młoda wszystkie dziury w dachu
Tyle będziesz miała w pierwsza nockę strachu

Skarżyła się Młoda, że Młody ubogi
On jej kupił suknię do samej podłogi

Suknię do podłogi i buciki białe
Jeszcze ci obiecał do kołyski małe

Poznasz ty (imię Młodej) obowiązki żony
Jak ci (imię Młodego) powie - chleb nie upieczony

Para młoda ładna, ale gdy rok zleci
To jeszcze ładniejsze będą mieli dzieci

To co my śpiewamy to tylko do śmiechu
Teraz by się zdało wypić po kielichu

Chociaż pani młoda szczerze przysięgała
To uważaj młody, by cię nie zdradzała

Co tak młody myślisz, coś tak spuścił głowę
Chyba se rozmyślasz, czy dostaniesz krowę

Dostaniesz krowę, dostaniesz i ciele
Żebyś się nie martwił w to twoje wesele

Dzisiaj jest wesele, jutro poprawiny
Za dziewięć miesięcy pójdziemy na chrzciny

Za dziewięć miesięcy wcale już nie modnie
Na chrzciny przyjdziemy za cztery tygodnie

12. Przyśpiewki weselne III

Ta Twoja teściowa to przezorna była.
Żebyś dużo nie jadł, miarkę Ci kupiła.

Chałupa bez węgła, stodoła bez słupa.
Tam Młody bez brody wygląda jak dupa.

Wesele jest fajne, teście się dobrali.
Jeden wpadł do studni, drugi w portki wali.

Cieszy się teściowa, że już córkę zżyli.
No i z tej radości zsikała się w sini.

A nasz starszy drużba ma na boku pieprza.
Uszy ma kaplate, podobne do wieprza.

Po coś Ty Młoda tę druhnę prosiła.
Co ona by zżarła, zjadłaby kobyła.

A ta starsza druhna jak kwiatek różany.
A przy niej nasz świadek goły i odrapany.

Moi drodzy goście, proszę się nie gniewać.
Bo to do oczepin wszystko można śpiewać.

Hej Ty panie chrzestny rzuć jeszcze na cielę.
Bo dzisiaj chrześnicy jest piękne wesele.

Gdzie ta matka chrzestna, co Was do chrztu niosła.
A dzisiaj w prezencie pralkę Wam przyniosła.

Chwaliłaś się Młoda, że bierzesz anioła.
Przypatrzcie się goście, jaka to pierdoła.

13. Przyśpiewki z rzeszowskiego

O rety, chłopoki, czysta mnie nie poznali,
Żeśta mi sztajera nie zagrali.
Jam jest chłopek spod Rzeszowa,
Ojciec umarł, matka wdowa.
O, rety, chłopoki, zagrajcie mi sztajera.

Olaboga, nie wytrzymom, wszytkie majom, a jo ni mom,
Wszystkie majom po chłopoku,
A jo ni mom tego roku.

Ej, dziewczyno, ty mnie nie znosz,
Jo z Rzeszowa jestem bednorz,
Jo w Rzeszowie urodzony,
Tutaj tylko szukam żony.

Od Rzeszowa leci owca, a baranek za nią,
Kiedy owca se przystanie, to baranek na nią.

Panowie:

l jo se też musioł, bo mi się porusoł
Hej, mości panowie, kapelusz na głowie.

Panie:

l jo se musiała, bo mi się rusała
Hej, mości panowie, chusteczka na głowie.

Ojciec orał i ja orał, obaśmy orali,
Ojciec pierdnął, ja poprawił, pług żeśmy urwali.

l jo se ...

Już nie będę taka głupia, jak w zeszłą niedzielę,
Chłopcy ze mnie majtki zdjęli, a ja stałam jak cielę.

l jo se ...

14. Siadła pszczółka

Siadła pszczółka, na jabłoni i zapyliła kwiat
Czemu żeś mi moja miła zawiązała ten świat

Jam ci światu nie wiązała, zawiązał ci go ksiądz
jam cię tylko pokochała, tyś mnie nie musiał wziąć

Jam się pięknie ubierała, pięknie nosiła się
A tyś myślał, żem ja ładna i to uwiodło cię

Murarczyku zamuruj mi, moje czarne oczy
Żebym innych nie szukała we dnie ani w nocy

Turbuje się moja mama, turbuje, turbuje
Że dla córki nie ma wiana, czym ją wywianuje

Niedaleko, jest tu cmentarz, na cmentarzu brama
Tam mnie możesz wywianować, mamusiu kochana

Dasz mi tylko cztery deski, dwa wianki wieńcowe
Nie turbuj się moja matuś, już wiano gotowe

15. Skrzypeczki

Gdym się na świat narodziła
Matuś moja rzekła mi:

"Córuś moja, córuś miła,
Te skrzypeczki daję ci.

Te skrzypeczki - nie do zbycia,
Byle komu nie daj grać,
Do szesnastu latek życia
Nie pokazuj ich na świat."

Gdym szesnaście latek miała
To nieszczęście stało się:

Ja skrzypeczki swe wyjęłam,
By na świat pokazać je.

Smyczek cienki miał, niedługi
I pociągał raz po raz.
Struna pękła - ja zemdlałam,
Bo to było pierwszy raz.

Gdy sześćdziesiąt latek miałam,
Nikt na skrzypcach nie chciał grać.
Struny były poszarpane
I nie chciały głosu dać.

16. Szła Maryna koło młyna

1.Szła dziewczyna koło młyna robić jej się nie chce
I spogląda na słoneczko jak wysoko jeszcze? /2x


2.Jak wysoko, jak daleko chwała Panu Bogu
Wzięła sobie poduszeczkę poszła do ogrodu. /2x


3.Tam w ogrodzie przy jagodzie trzy wianki uwiła
Jeden sobie, drugi tobie, trzeci powiesiła. /2x


4.Powiesiła, powiesiła w sieni nade drzwiami
Gdy to mamcia zobaczyła zalała się łzami. /2x


5.Nie płacz matuś nie rozpaczaj wianka rucianego
Com przejadła i przepiła za pieniążki jego. /2x


6.Com przejadła i przepiła i przetańcowała
Od wieczora aż do rana muzyczka mi grała. /2x

17. Trzy razy kukułeczka (z podkarpacia)

Trzy razy kukułeczka, na drzewie kukała
Pod drzewem śliczna Kasia, Jasieńka czekała

Zakukaj kukułeczko, zakukaj jeszcze raz
Może Jasio usłyszy, przybędzie na ten czas /2x

Kukułeczka kukała, a w górze szumiał las
Kasieńka go czekała, bardzo się dłużył czas

Wtem wicher silny powiał, Kasieńka zadrżała
Serce jej mocno biło, Jasia nie widziała /2x

Nie smuć że się Kasieńko, nie smuć sama siebie
Jasienek Ciebie kocha, powróci do Ciebie

Więc kukaj kukułeczko, zakukaj jeszcze raz
A gdy Jasio przyjedzie, odlecisz sobie w las /2x

18. Ukraina - Hej sokoły

Hej tam gdzieś nad czarną wodą
Siada na koń kozak młody
Czule żegne się z dziewczyną
Jeszcze czulej z Ukrainą

Ref.:
Hej! Hej! Hej sokoły!
Omijajcie góry, lasy doły
Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
Mój stepowy skowroneczku
Hej! Hej! Hej sokoły!
Omijajcie góry, lasy, doły
Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku
Mój stepowy dzwoń, dzwoń, dzwoń!

Pięknych dziewcząt jest niemało
Lecz najwięcej w Ukrainie
Tam me serce pozostało
Przy kochanej mej dziewczynie

Ref.:

Ona jedna tam została
Jaskółeczka moja mała
A ja tutaj w obcej stronie
Dniem i nocą tęsknię do niej

Ref.:

Żal, żal za dziewczyną
Za zieloną Ukrainą
Żal, żal serce płacze
Już jej więcej nie zobacze.

Ref.:

Wina, wina, wina dajcie
A jak umrę pochowajcie
Na zielonej Ukrainie
Przy kochanej mej dziewczynie

Ref.:

19. W moim ogródecku

W moim ogródecku rośnie rózycka
Napój mi Maniusiu mego kunicka
Nie chcę, nie napoję, bo się kunia boję
Bo się kunia boję, bom jesce młoda

Nie chce nie napoi, bo się kunia boi
Bo się kunia boi, bo jesce młoda (x2)

W moim ogródecku rośnie rozmaryn
Powiedz mi Maniusiu, kto cie omanił?
Jasieńkowe ocka, jasieńkowe ocka
Bo się w mojem sercu tak zakochały

Jasieńkowe ocka, jasieńkowe ocka
Bo się w jej serdusku tak zakochały (x2)

W moim ogródecku rośnie jagoda
Powiedz mi Maniusiu, cyś była młoda?
Ja zem była młoda jak w boru jagoda
Jak w boru jagoda, kochanecku mój

Ona była młoda, jak w boru jagoda
Jak w boru jagoda, kochanecku jej (x2)

W moim ogródecku rośnie lilija
Powiedz mi Maniusiu, czy będziesz moja
Skądże ja mam wiedzieć i tobie powiedzieć
Skądże ja mam wiedzieć cy mnie mama da

Skądże ma to wiedzieć i tobie powiedzieć
Skądże ma to wiedzieć cy ją mama da (x2)

20. Widziołech Marynę roz we młynie

Widziołech Marynę roz we młynie, Widziołech Marynę roz we młynie,
Jak lazła do góry po drabinie. Jak lazła do góry po drabinie.

I widać jej było całe nogi, I widać jej było całe nogi,
Oj, jakie grubaśne, Boże drogi. Oj, jakie grubaśne, Boże drogi.

I widać jej było kolaniska, I widać jej było kolaniska,
Oj, jakie sękate, jak sośnicka. Oj, jakie sękate, jak sośnicka.

I widać jej było kawał uda, I widać jej było kawał uda,
A potem to były same cuda. A potem to były same cuda.

Więc którejś niedzieli jej się pytam, Więc którejś niedzieli jej się pytam,
Czy chciałaby zostać mą kobitą. Czy chciałaby zostać mą kobitą.

A ona mi na to: chuderloku, A ona mi na to: chuderloku,
Weź sznura i powieś się na haku. Weź sznura i powieś się na haku.

Wybrała se chłopa jak niedźwiedzia, Wybrała se chłopa jak niedźwiedzia,
Po roku zrobiła z niego śledzia. Po roku zrobiła z niego śledzia.

I wzięła se chłopa, jak wilczura, I wzięła se chłopa, jak wilczura,
Po roku zrobiła z niego szczura. Po roku zrobiła z niego szczura.

Jak dobrze, że nie ja, myślę sobie, Jak dobrze, że nie ja, myślę sobie,
Już dawno bym leżał w ciemnym grobie. Już dawno bym leżał w ciemnym grobie.

Z piosenki wynika morał taki: Z piosenki wynika morał taki:
Nie bierta se grubych bab chłopaki. Nie bierta se grubych bab chłopaki.

21. Z tamtej strony Wisły

1. Z tamtej strony Wisły Cyganeczka tonie
Gdybym miał łódeczkę popłynąłbym do niej. /2x

Ref. O cho cho, ale fajnie, ale fajnie, ale fajnie,
O cho cho, ale fajnie, ale fajnie tutaj jest.

2. Nie mam ja łódeczki ani wiosełeczka
Utonie, utonie moja Cyganeczka.

3. Popłynąłbym do niej przez te wielkie fale
Nurt wody ją zabrał, nie ujrzę jej wcale.

4. Z tamtej strony Wisły kukułeczka kuka
Chodzi stary Cygan, Cyganeczki szuka.

Logowanie
REJESTRACJA | Przypomnij hasło

Co umożliwiamy? Ukryj przewodnik | Zamknij przewodnik


Ogłoszenia
Ostatnio dodał: wodzirejtomek (21.12.2015 09:59)

Wszelkie prawa do tekstów piosenek, plików audio i wideo umieszczonych na stronach serwisu spiewnikweselny.pl przysługują ich autorom. Teksty piosenek, pliki audio i wideo umieszczane są w serwisie w celach edukacyjnych oraz służą wyłącznie do użytku prywatnego. W przypadku gdy właściciel praw do konkretnego tekstu piosenki, pliku audio lub wideo nie życzy sobie, by był on umieszczony na stronach serwisu spiewnikweselny.pl - prosimy o kontakt, a dany tekst bądź plik zostanie usunięty.
Serwis zrealizowany przez CLUENET.pl